8.5 C
Nowy Jork
sobota, Sierpień 15, 2020
Strona główna Architecture Czas wolny na promach

Czas wolny na promach

Praca na promach może być niezwykłą
przygodą. Co jednak robić w czasie, gdy
prom stoi w porcie, a do kolejnego rejsu
zostało kilka godzin? Pracownicy promów
Unity Line znają na to sposób! Dla wielu
z nich rozwiązaniem okazał się być sport!

Łukasz Gawle,
DJ na promach Polonia i Skania


Między rejsami realizuję swoje pasje. A mam ich kilka.
Przede wszystkim moją największą pasją jest muzyka,
wyciąganie ludzi na parkiet, nagrywanie setów DJ’skich.
Kiedy akurat mam przerwę na promie, a pogoda nie zachęca
do zejścia na ląd, chętnie siadam do laptopa i miksuję
utwory, które potem puszczam moim słuchaczom.
Pod opieką mam też rozgłośnię radiową na promie Polonia.
W czasie przerw w pracy, często uzupełniam repertuar dla
naszych pasażerów, dobieram nowe utwory, czasem zmieniam
listy tak, żeby były bardziej aktualne.
Od pewnego czasu bardzo dużą wagę przykładam do aktywności
fizycznej. Biegam, ćwiczę na siłowni, jeżdżę na
rowerze, startuję w wyścigach. A przygotowując się do
startów, trzeba trenować. Cieszę się, że mam taką możliwość
również na promie. Mamy tam siłownię wyposażoną
w bieżnie, rowery i kilka podstawowych maszyn do
ćwiczeń. Regularnie tam zaglądam i trenuję. Ale to nie
wszystko – nie każdy wie, ale po pokładzie zewnętrznym
da się jeździć na rowerze szosowym, wystarczy nałożyć na
koła specjalne nakładki. Otwiera to możliwość do ćwiczenia
na świeżym powietrzu. Kiedy pogoda na to pozwala,
schodzę na ląd i to tam wykonuję trening. Zabieram ze
sobą na prom rower, podczas postoju mogę zwiedzać okolice
Ystad i Świnoujścia. Zdarza się też, że w Ystad idę na
pobliski basen, żeby chwilę popływać. Aktywność ma dla
mnie ogromne znaczenie i cieszę się, że praca którą wykonuję,
umożliwia mi regularne treningi.

Marcin Kuźmicz,
starszy marynarz na promie Wolin


Pracuję w Unity Line już od kilku lat. Widzę, że moi koledzy
i koleżanki podczas przerw coraz chętniej wybierają
sport zamiast telewizora czy komputera. Uważam, że
dobra kondycja fizyczna ma przełożenie na kondycję psychiczną,
pozwala dotlenić organizm, nabrać dystansu do
pracy, odetchnąć, podnieść poziom endorfin. Mi osobiście
po treningu łatwiej jest zasnąć, a to też bardzo ważne po
12-godzinnej zmianie.
Jako nastolatek uprawiałem kolarstwo, sporty walki, a teraz
postawiłem na siłownię. Pracuję w trybie 2 tygodnie na
morzu, na 2 tygodnie na lądzie. Wiadomo, że kiedy jestem
w domu, mam większe pole manewru. Jednak na promie
armator umożliwił nam dbanie o tężyznę fizyczną. Regularnie
korzystam z siłowni, na której mam do wyboru
bieżnie, rowery stacjonarne, maszyny do ćwiczeń, hantle.
To wszystko pozwala mi wykonywać trening w taki sposób,
by dbać nie tylko o moją kondycję, ale i o zdrowie.
W tygodniu 4 razy wykonuję trening siłowy, 6 razy trening
typu cardio. Część załogi, której praca umożliwia ten sposób
aktywności, wybiera bieganie na świeżym powietrzu.
Schodzą wtedy z promu na godzinną przebieżkę i ćwiczenia.
To doskonały trening do maratonów, do biegów zespołowych,
w których załoga Unity Line chętnie bierze udział.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Most Popular

Kamperem przez świat

G Wsiadasz i jedziesz. Tam, gdzie oczy poniosą, więc dlaczego nie do Szwecji? Nie musisz zastanawiać się nad tym, gdzie nocować,...

Forty w Świnoujściu

Położone na kilkudziesięciu wyspach Świnoujście, znane jest turystom z przepięknej promenady, koniecznej przeprawy promowej oraz najcieplejszej wody na polskim wybrzeżu. Ponad 100...

Legendy zatrzęsą Doliną Charlotty

„Have You ever seen the rain” w Dolinie Charlotty? Jeśli nie, już w czerwcu pokaże Ci go osobiście John Fogerty z Credence Clearwater...

Meta wszystko weryfikuje

W ciągu roku nawet 300 dni spędza „w biegu”, pokonując dystanse, które większość ludzi wolałaby raczej przejechać, niż przebiec. Oto Piotr Suchenia...

Recent Comments