Przenocuj na kanapie!
Sylwia Turkiewicz   
Nie zawsze w kieszeni ma się wystarczającą ilość gotówki, by spełnić swoje marzenia o dalekiej podróży. Koszty dojazdu, wyżywienia, a także noclegu często spędzają sen z powiek i każą zrezygnować z niejednej wyprawy. Czy na pewno warto się tak łatwo poddawać? Podpowiadamy jak podróżować tanio, a na dodatek ciekawie.

podroze03

Wyobraźmy sobie sytuację. Masz 30 lat, zwiedzanie świata to Twoja największa pasja. Za każdym razem, gdy gdzieś wyjeżdżasz, jak ognia unikasz wielkich, drogich hoteli. Po pierwsze, co ważne – nie chcesz wydawać tak dużo pieniędzy.  Po drugie - wiesz, że w luksusowych pensjonatach nie poznasz klimatu miejsca, towarzystwo być może będzie miłe i międzynarodowe, ale to nadal niekoniecznie to, czego chcesz. Bo w podróżowaniu nie pociąga cię oglądanie zabytków, nie luksusy i nie wyznaczone trasy. Lubisz chodzić swoimi ścieżkami.podroze01
Marzysz o długich, ciekawych rozmowach z mieszkańcami danego kraju, przygodach, ciekawostkach dotyczących miejsca, w którym jesteś, nietuzinkowych zakątkach, o których nie piszą przewodniki, świetnych lokalnych daniach serwowanych przez restauracje, o których wiedzą tylko miejscowi. Najbardziej cenisz sobie wymianę zdań, a poznawanie nowych kultur zaczynasz od pogawędki ze sprzedawcą w przydrożnym sklepie.W takim przypadku jest dla ciebie idealne rozwiązanie, z którego korzystają na całym świecie miliony ludzi podobnych do ciebie – serwisy Couchsurfing.org i Hospitality Club.

Jak to działa?

podroze02Idea jest prosta: ludzie z całego świata wzajemnie oferują sobie przyjęcie i darmowe noclegi we własnych domach, wspólne zwiedzanie, czy oprowadzenie po okolicy. To niezwykła forma nawiązywania znajomości z ludźmi zamieszkującymi w różnych zakątkach globu, którzy dzięki swojej życzliwości ułatwiają sobie nawzajem podróżowanie. Na Couchsurfing’u i Hospitality Club znaleźć można gospodarzy pochodzących z przeróżnych miejsc – od najdalszych zakątków Afryki, po tak popularne europejskie miasta jak Barcelona, czy Paryż. Bywa, że do dyspozycji podróżnika jest skromna sofa w salonie, czy nawet materac w kącie pokoju, ale trafić można także na przyzwoity apartament z basenem, albo mieszkanie z widokiem na wieżę Eiffla.
Couchsurfing to w dokładnym tłumaczeniu „kanaposurfing”, czy też po prostu „poszukiwanie kanapy”. Hospitality Club to po angielsku „Klub Gościnności”. Oba serwisy działają jako organizacje non-profit, rejestracja jest bezpłatna i dostępna dla każdego. Każdy użytkownik może jednocześnie zostać gościem, jak i gospodarzem. Może także nie deklarować noclegów w ogóle, a tylko pomoc w odnalezieniu się w przestrzeni danego miejsca, albo służyć jakąkolwiek poradą. Aby wejść w społeczeństwo „kanapowiczów” trzeba najpierw założyć swój własny profil i podać podstawowe informacje o sobie – określić zainteresowania, znajomość języków, zamieścić własne zdjęcie. Zaznaczyć należy także, co można zaoferować swoim gościom: kanapę, zwiedzanie, czy tylko wyjście do kawiarni. Osoba poszukująca noclegu loguje się na stronie, wybiera użytkownika, który może ją przyjąć w danym terminie i kontaktuje się z nim bezpośrednio. Profile zarówno gospodarzy, jak i gości uzupełnione są o oceny i komentarze – referencje innych osób. Każdy użytkownik sam na podstawie korespondencji, a czasem rozmowy telefonicznej decyduje, kogo przyjmie pod swój dach.
podroze04Mniej popularną, ale równie interesującą metodą jest tzw. wymiana domów. Najbardziej znaną opcją jest wymiana równoczesna. Rzecz jest nieskomplikowana – ludzie mieszkający w innych miastach lub nawet państwach deklarują chęć „wypożyczenia” własnego domu na określony czas w zamian za podobną usługę w tym samym okresie w innym miejscu.  W wymianie pomagają cztery portale stworzone specjalnie do tego celu - www.homeexchange.com, www.intervac.pl, www.swapyourhome.net, czy www.intervac-homeexchange.com.
Jeśli w naszym kręgu zainteresowań podróżniczych jest Skandynawia, a spanie pod gołym niebem nie jest nam obce, bezwarunkowo musimy zwrócić uwagę na możliwość spania „na dziko”. Na północy właściwie w każdym miejscu można legalnie robić namiot, o ile nie jest to czyjaś posesja. W Finlandii w Parkach Narodowych możemy swobodnie skorzystać ze specjalnie wybudowanych schronów w lesie. Takich drewnianych budek jest tam całe mnóstwo. W środku są m.in. stoliki, łóżka, kuchenka, a jedynym warunkiem darmowego „najmu” jest przyniesienie drewna na opał dla następnych gości, którzy będą tam nocować.

Na stopa

podroze06W idei taniego podróżowania można się zakochać bez pamięci. Zaoszczędzić można nie tylko na samym noclegu, ale także na dojeździe. Autostop to forma podróżowania stara jak świat. Ale czy wiedziałeś, że możesz się umówić przez Internet na taką przejażdżkę? Wystarczy wejść na strony: www.autostop.com.pl , www.nastopa.pl , www.autostopem.pl, a unikniemy moknięcia w deszczu na autostradzie, szukania odpowiednich miejsc „łapania stopa”, czy przedłużającego się oczekiwania na transport. To wyjątkowa oszczędność czasu! Kierowca zainteresowany chęcią podwiezienia kogoś wpisuje swoje dane, trasę, liczbę wolnych miejsc, a także informację, czy będzie chciał się dzielić kosztami paliwa, czy wystarczy mu tylko same towarzystwo podróżnika. Dodaje się także wiadomość o rodzaju auta, nałogach pasażerów (papierosy).
podroze07Nowych sposobów podróżowania jest wiele i cieszą się ogromnym powodzeniem. Korzystają z nich zarówno starsi, jak i młodsi, a chętnych nadal przybywa. Choć nie każdy jest aż tak otwarty, by przyjąć „obcego” do swojego domu, czy wsiąść do samochodu nieznajomego, ufność ta sukcesywnie rośnie. Każdy, kto choć raz spróbuje – nie może już żyć bez „coucha”, autostopu, promocji lotniczych, a tanie podróżowanie bardzo łatwo wchodzi w krew.

Warto wiedzieć 
Jak powstał najpopularniejszy serwis podróżniczy Couchsurfing com?
podroze05Bardzo prosto. Jak zwykle najlepsze pomysły rodzą się z potrzeby chwili. Na pomysł założenia serwisu Couchsurfing wpadł Amerykanin Casey Fenton, który w 2000 roku postanowił wybrać się do Islandii. Ponieważ nie miał zbyt wiele gotówki w portfelu, rozesłał ponad 1500 e-maili do studentów mieszkających w Rejkiawiku z prośbą o przenocowanie go „na kanapie”. Na jego apel zareagowało aż 50 studentów skorych do pomocy. Część z nich nie tylko zgodziła się za darmo przenocować Fentona, ale także zaproponowała, że oprowadzi go po mieście. W ten sposób narodził się pomysł na stworzenie serwisu internetowego, za pośrednictwem którego podróżnicy mogliby znaleźć darmowe zakwaterowanie oraz dzielić się podróżniczymi doświadczeniami. Swój pomysł Fenton wcielił w życie 1 stycznia 2003 roku, tworząc portal www.couchsurfing.org, którego hasłem przewodnim jest: Participate in Creating a Better World (pol. „weź udział w tworzeniu lepszego świata”). W początkowym okresie na stronę zaglądali jedynie znajomi założyciela i znajomi jego znajomych. Baza jednak coraz szybciej się rozrastała. Dziś serwis bije rekordy popularności. W 2010 roku miał już 2 miliony użytkowników z 238 krajów.